Certyfikat rezydencji otrzymany po wypłacie pozwoli uniknąć WHT06.08.2018

Fiskus prezentuje korzystne podejście do udokumentowania siedziby podatnika certyfikatem rezydencji dla celów odstąpienia od pobrania podatku u źródła (WHT) lub pobrania go w niższej wysokości. Z interpretacji indywidualnych oraz wyjaśnień publikowanych przez organy podatkowe wynika, że do niepobrania podatku w „pełnej” wysokości wystarczy otrzymanie tego dokumentu później – ważne, by dokumentował on rezydencję podatkową na moment wypłaty.

Podatników na pewno cieszy zajęcie przez organy podatkowe takiego stanowiska. W praktyce biznesowej często w momencie wypłaty należności, od której, co do zasady, należy odprowadzić WHT, wypłacający nie dysponuje certyfikatem rezydencji.

Wówczas, postępując ostrożnie, powinien pobrać podatek u źródła, nawet jeżeli z uwagi na bliskie relacje biznesowe (np. wypłata dywidend, odsetek czy należności licencyjnych podmiotom powiązanym) ma względną pewność, że otrzyma ten dokument w przyszłości. Aktualna praktyka fiskusa pozwala jednak tego zaniechać.

Przepisy nie mówią kiedy uzyskać certyfikat… więc można zawsze

Konieczność uzyskania zaświadczenia o miejscu siedziby podatnika w sytuacji niepobrania podatku u źródła lub pobrania go w niższej wysokości statuuje art. 26 ust. 1 Ustawy CIT. Przepis ten nakłada na płatników obowiązek pobierania WHT, z zastrzeżeniem, że „zastosowanie stawki podatku wynikającej z właściwej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania albo niepobranie podatku zgodnie z taką umową jest możliwe pod warunkiem udokumentowania miejsca siedziby podatnika dla celów podatkowych uzyskanym od podatnika certyfikatem rezydencji”.

W Ustawie CIT próżno szukać informacji, w którym momencie płatnik musi wejść w posiadanie certyfikatu. Art. 26 ust. 1 można interpretować w ten sposób, że dokument trzeba mieć w momencie dokonywania wypłaty – w końcu przepis stanowi, że skorzystanie z „preferencyjnych” zasad opodatkowania (niepobranie WHT/pobranie go w niższej wysokości) jest uzależnione od posiadania certyfikatu. Kiedy więc badać, czy zaszła przesłanka do zastosowania korzystniejszych reguł opodatkowania (tj. posiadanie certyfikatu), jeśli nie w momencie pobierania podatku?

Inne wnioski płyną jednak z opublikowanego na stronie Systemu Informacji Podatkowej komunikatu „Certyfikat rezydencji podatkowej – forma, ważność i jego zastosowanie – updop”, nr 79590/K (Komunikat). Można w nim przeczytać, że „udokumentowanie rezydencji podatkowej może nastąpić zarówno przed, jak i po dokonaniu płatności. Jednakże w razie uzyskania certyfikatu po dokonaniu płatności, taki certyfikat powinien potwierdzać rezydencję podatkową za okres, w którym została dokonana płatność”.

W praktyce oznacza to, że jeżeli podmiot wypłacający należność opodatkowaną WHT ma pewność, że uzyska certyfikat rezydencji podatnika obejmujący dany okres rozliczeniowy, może nie pobrać podatku/pobrać go w niższej wysokości bez obaw o negatywne konsekwencje. Wyłącznie nieotrzymanie dokumentu skutkować może odpowiedzialnością płatnika za podatek niepobrany lub pobrany w niższej niż należna wysokości (o czym również nie omieszkano przypomnieć w Komunikacie).

Doradztwo podatkowe

Zapoznaj się z usługą

 

Dyrektor KIS się zgadza

Takie samo stanowisko fiskus zajmuje w sprawach indywidualnych. Jako przykład można przywołać interpretację Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z dnia 23 maja 2018 r., sygn. 0114-KDIP2-1.4010.191.2018.1.JC. Wyjaśniono w niej, że „ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych nie wymaga od płatnika posiadania certyfikatu rezydencji potwierdzającego siedzibę podatnika na dzień wypłaty należności z tytułów wymienionych w art. 21 ust. 1 oraz w art. 22 ust. 1 tej ustawy w momencie dokonywania tej wypłaty. W większości przypadków nie ma możliwości uzyskania takiego dokumentu w dniu wypłaty tych należności […] warunkiem zastosowania stawki podatku wynikającej z właściwej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania albo niepobrania podatku zgodnie z taką umową jest udokumentowanie miejsca siedziby podatnika dla celów podatkowych uzyskanym od podatnika certyfikatem rezydencji. Zatem, prawidłowa realizacja obowiązków przez płatnika wymaga uzyskania przez niego od podatnika certyfikatu rezydencji aktualnego na moment dokonywania wypłat na rzecz podatnika. Ustawodawca nie wskazał przy tym, w jakim terminie płatnik powinien wejść w posiadanie tego dokumentu”.

Tym samym za prawidłowe uznano stanowisko podatnika, który uważał, że może zastosować regulacje umów o unikaniu podwójnego opodatkowania i zaniechać poboru podatku, jeżeli uzyska od kontrahenta certyfikat rezydencji odnoszący się do danego okresu, „nawet jeśli data wydania i uzyskania tego certyfikatu jest późniejsza niż wynikający z certyfikatu okres obowiązywania” (i, choć wnioskodawca nie zapytał o to wprost, implicite wejdzie w posiadanie dokumentu już po dokonaniu wypłaty).

Taki sam pogląd Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej prezentował w innych rozstrzygnięciach, np. w interpretacji indywidualnej z dnia 31 lipca 2017 r., sygn. 0111-KDIB2-1.4010.79.2017.2.AT czy z dnia 30 października 2017 r., sygn. 0114-KDIP3-1.4011.264.2017.1.IF. Uzasadnia to przekonanie, że można mówić o jednolitej linii interpretacyjnej.

Podsumowanie

Prezentowane obecnie przez fiskusa stanowisko zasługuje na aprobatę jako korzystne dla podatników i uwzględniające realia biznesowe, w skrócie – po prostu rozsądne. Optymizm może jednak studzić to, że nie wynika ono wprost z przepisów, a jako że Komunikat nie ma przewidzianej Ordynacją podatkową formy (interpretacji ogólnej lub objaśnień podatkowych), również on nie daje podatnikom ochrony prawnej. Nic bowiem nie gwarantuje, że w przyszłości wykładnia nie zmieni się na ich niekorzyść i organy podatkowe nie zaczną domagać się niepobranego WHT nawet pięć lat wstecz. Wówczas bezpieczne będą wyłącznie podmioty, które uzyskają korzystne interpretacje indywidualne. Uwzględniając aktualne rozstrzygnięcia Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej, teraz jest na to właściwy moment. Pozwoli to uniknąć w przyszłości sporów z fiskusem.

Niniejsza publikacja została sporządzona z najwyższą starannością, jednak niektóre informacje zostały podane w formie skróconej. W związku z tym artykuły i komentarze zawarte w „Newsletterze” mają charakter poglądowy, a zawarte w nich informacje nie powinny zastąpić szczegółowej analizy zagadnienia. Wobec powyższego Grant Thornton nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty powstałe w wyniku czynności podjętych lub zaniechanych na podstawie niniejszej publikacji. Jeżeli są Państwo zainteresowani dokładniejszym omówieniem niektórych kwestii poruszonych w bieżącym numerze „Newslettera”, zachęcamy do kontaktu i nawiązania współpracy. Wszelkie uwagi i sugestie prosimy kierować na adres jacek.kowalczyk@pl.gt.com.
Audyt – Podatki – Outsourcing – Konsulting
Member of Grant Thornton International Ltd

 

Artykuły powiązane:

W 2019 r. mniej finansowania(...)

Czytaj więcej →

Zyski kapitałowe – zmiana interpretacji

Czytaj więcej →

Warto przygotować się do skorzystania(...)

Czytaj więcej →

Podatek u źródła – pobór(...)

Czytaj więcej →

Ważność certyfikatu rezydencji nie ogranicza(...)

Czytaj więcej →

Wróć do najnowszych publikacji

Dalej →
Blog podatkowy

Blog Doradców Podatkowych

Piszemy o podatkach dla przedsiębiorców

Przejdź do Bloga
Blog Księgowych

Blog Księgowość jest sexy

Księgowość jest ciekawa, intrygująca po prostu sexy.

Przejdź do Bloga
Blog Kadr i Płac

Poradnik HR

Piszemy i dyskutujemy
o kadrach, płacach
i "miękkim" HR

Przejdź do Bloga
Skontaktuj się z nami