Treść artykułu

Żeby łatać dziury w prawie, Ministerstwo Finansów wydaje rocznie 34 tys. interpretacji podatkowych. Prawie co druga dotyczy problemów firm z podatkiem VAT.

Polscy podatnicy nie mają łatwego życia. Jeśli chcą być pewni, że rozliczają podatki zgodnie z prawem i wolą organów skarbowych, muszą śledzić nie tylko wchodzące w życie ustawy podatkowe (w 2014 r. weszło ich w życie 869 stron), ale też powinni przynajmniej przeglądać najświeższe interpretacje wydawane przez Ministerstwo Finansów (MF). A tych jest mnóstwo. Według obliczeń Grant Thornton, w 2014 r. resort finansów opublikował 33,6 tys. indywidualnych interpretacji.

Według obliczeń Grant Thornton, zdecydowanie największe kłopoty sprawiają podatnikom przepisy dotyczące podatku od towarów i usług. W 2014 r. resort finansów musiał aż 15674 razy tłumaczyć podatnikom niejasności w przepisach dotyczących VAT. Oznacza to, że co druga wątpliwa kwestia, z jaką spotykają się podatnicy, dotyczy właśnie tego jednego podatku. Wynika to z faktu, że przepisy VAT-owskie są nie tylko wyjątkowo skomplikowane, ale też w wielu miejscach niejasno napisane, a nawet sprzeczne ze sobą wzajemnie.

Grzegorz Maślanko

Radca prawny, Partner w Grant Thornton

Dlaczego akurat VAT prowadzi w „rankingu” najbardziej problematycznych danin, jakie płaci polski obywatel? Jeden powód jest taki, że VAT to po prostu ogromny, niezwykle złożony system, wymagający bardzo obszernych ram legislacyjnych. Ponadto, rozlicza go ogromna grupa podmiotów, a więc jest to podatek bardzo powszechny. Jednak samą wielkością i powszechnością systemu nie można tłumaczyć tego, że podatnicy mają z nim tak duże problemy. Jest jeszcze drugi powód: przepisy te są w dużej mierze po prostu źle skonstruowane, tzn. niespójne, nieprecyzyjne i nieprzystające do realiów biznesowych. Trudno się dziwić, że podatnicy się w nich gubią. Oba te powody – obszerność systemu i niska jakość przepisów – są w mojej ocenie równie ważne.

Czytaj więcej w najnowszym wydaniu „Purpurowego Kalkulatora GT”:

Czym jest Purpurowy Kalkulator?

To krótkie, skondensowane analizy poświęcone szeroko rozumianej tematyce gospodarczej. Będziemy pokazywać, jak zmienia się polska gospodarka, jak radzą sobie rodzime firmy i jakie są perspektywy dla koniunktury gospodarczej. Chcemy wychodzić w naszych analizach od własnych, oryginalnych wyliczeń, a następnie opatrywać je komentarzami ekspertów i wnioskami. Zapraszamy do lektury, a także dyskusji na tematy, które poruszamy.

Niniejsza publikacja została sporządzona z najwyższą starannością, jednak niektóre informacje zostały podane w formie skróconej. W związku z tym artykuły i komentarze zawarte w „Newsletterze” mają charakter poglądowy, a zawarte w nich informacje nie powinny zastąpić szczegółowej analizy zagadnienia. Wobec powyższego Grant Thornton nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty powstałe w wyniku czynności podjętych lub zaniechanych na podstawie niniejszej publikacji. Jeżeli są Państwo zainteresowani dokładniejszym omówieniem niektórych kwestii poruszonych w bieżącym numerze „Newslettera”, zachęcamy do kontaktu i nawiązania współpracy. Wszelkie uwagi i sugestie prosimy kierować na adres jacek.kowalczyk@pl.gt.com.

Inne artykuły z kategorii: Raporty Zobacz wszystkie

Najczęściej czytane