GrantThornton - regiony
Czy błędy w opisie działalności w Local File mogą podważyć benchmark? Choć opis struktury i strategii wydaje się formalnością, to brak spójności między tymi opisami a analizą funkcji, ryzyk i aktywów może być przyczyną doszacowania dochodu. Sprawdź, jak błędy w opisie podmiotu mogą rzutować na wybór strony badanej i jak obronić rynkowość transakcji podczas kontroli.

Posiadanie dokumentacji cen transferowych to nie tylko spełnienie wymogów formalnych. Dobrze przygotowana dokumentacja to nieoceniona pomoc podczas kontroli podatkowych, znacząco zwiększa bezpieczeństwo i pozwala skutecznie bronić rozliczenia wewnątrzgrupowe. Pełna dokumentacja cen transferowych obejmuje trzy kluczowe elementy:

  • dokumentację lokalną, która szczegółowo opisuje transakcje realizowane z podmiotami powiązanymi,
  • analizę cen transferowych (benchmark), stanowiącą porównanie warunków transakcji z warunkami rynkowymi,
  • dokumentację grupową, prezentującą informacje o całej grupie kapitałowej i jej polityce cen transferowych na poziomie globalnym.

Warto podkreślić, że nie każdy podatnik ma obowiązek przygotowywania pełnego zestawu tych dokumentów. Wymóg ten dotyczy wyłącznie podmiotów spełniających określone kryteria ustawowe. Dla tych, którzy są zobowiązani do ich sporządzenia, kluczowe znaczenie ma nie tylko kompletność, ale także spójność zarówno pomiędzy poszczególnymi dokumentami, jak i w ramach każdego dokumentu. Tylko wtedy dokumentacja cen transferowych faktycznie wspiera podatnika w procesie kontroli i pozwala skutecznie udowodnić rynkowy charakter rozliczeń z podmiotami powiązanymi.

Zgodnie z art. 11q ustawy CIT lokalna dokumentacja cen transferowych składa się z 4 zasadniczych części:

  1. opisu podmiotu powiązanego,
  2. opisu transakcji, w tym analizy funkcji, ryzyk i aktywów,
  3. analizy cen transferowych,
  4. informacji finansowych.

W dalszej części artykułu wskażę, jak łatwo na teoretycznie najprostszym etapie opisu podmiotu powiązanego popełnić liczne błędy mogące rzutować na ocenę rynkowości transakcji objętych dokumentacją.

Czy opis struktury zarządczej i schematu organizacyjnego w Local File może podważyć benchmark?

Opis struktury zarządczej i schemat organizacyjny podmiotu powiązanego mogą wydawać się prostą formalnością, prezentującą jedynie kwestie administracyjne. W praktyce jednak analiza struktury zarządczej pozwala już na wstępną ocenę profilu funkcjonalnego spółki, a na dalszym etapie na jej zdolności do pełnienia określonych funkcji oraz ponoszenia ryzyk. Brak spójności pomiędzy tymi obszarami może mieć istotny wpływ na ocenę rynkowości transakcji.

Jeżeli w dokumentacji wskażemy, że spółka jest np. producentem prostym (toll manufacturer), któremu powinno przysługiwać stosunkowo niskie wynagrodzenie, a jednocześnie schemat organizacyjny będzie wskazywał na rozbudowaną strukturę obejmującą m.in. dział zaopatrzenia, sprzedaży czy R&D, powstanie oczywista sprzeczność. Taka niespójność może prowadzić do zmiany profilu funkcjonalnego spółki, a w konsekwencji również do zmiany oczekiwanego rynkowego wynagrodzenia.

Innym przykładem może być sytuacja, w której analiza funkcjonalna przypisuje licencjodawcy funkcje związane z zarządzaniem znakiem towarowym, takie jak kontrola jakości korzystania ze znaku, jego ochrona prawna czy działania marketingowe służące budowie rozpoznawalności marki. Jeżeli jednak struktura organizacyjna nie wskazuje na istnienie działów odpowiedzialnych za tego rodzaju aktywności, może to podważyć wiarygodność analizy DEMPE. W dalszej kolejności może to prowadzić do zakwestionowania wysokości, a nawet zasadności pobierania opłaty licencyjnej.

google news

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie, podatkach i księgowości! Zaobserwuj nas w Wiadomościach Google

Jaki wpływ na ocenę transakcji może mieć opis podstawowej działalności podmiotu powiązanego?

Podobnie formalny charakter ma opis podstawowej działalności. Na pierwszy rzut oka jest to jedynie formalna informacja o tym, czym zajmuje się grupa oraz poszczególne podmioty uczestniczące w dokumentowanych transakcjach. W praktyce jednak opisy te mogą wpływać nie tylko na ocenę profilu funkcjonalnego stron transakcji, lecz także na ocenę ekonomicznego uzasadnienia samej transakcji.

Przykładowo, opis działalności może wskazać krótko, że jedną stroną transakcji jest producent, a drugą lokalny dystrybutor, przy czym sporządzający dokumentację uzna producenta za stronę badaną. Tymczasem szczegółowa analiza stanu faktycznego może wykazać, że producent pełni również funkcję centralnego podmiotu odpowiedzialnego za zarządzanie strategią sprzedaży lokalnych dystrybutorów, w tym ustalanie polityki cenowej, posiada dział R&D oraz prawa do znaku towarowego, podczas gdy dystrybutor odpowiada wyłącznie za lokalną sprzedaż zgodnie ze strategią opracowaną przez producenta. W takim przypadku, co do zasady, bardziej właściwą stroną do przeprowadzenia analizy będzie dystrybutor, a nie producent. Sytuację mogą dodatkowo komplikować inne transakcje niż sam zakup towarów, takie jak management fee czy opłaty za korzystanie ze znaku towarowego. Nawet jeśli transakcje te nie przekraczają progów dokumentacyjnych, mogą wpływać na ocenę profilu funkcjonalnego stron, a tym samym na decyzję, która ze stron powinna zostać uznana za stronę badaną.

Kolejnym częstym błędem jest nieuwzględnianie zmian zachodzących w poszczególnych spółkach. Zmienne otoczenie konkurencyjne wymaga od grup kapitałowych ciągłego dostosowywania modeli operacyjnych. Poszczególne podmioty mogą zarówno przejmować nowe funkcje, jak i przekazywać dotychczasowe funkcje innym spółkom z grupy. Błędem jest pozostawienie opisu działalności w niezmienionej formie mimo takich zmian. Należy również wskazać, że konieczność wskazania informacji o istotnych ekonomicznie funkcjach, aktywach lub ryzykach, które zostały przeniesione w roku obrotowym oraz w roku poprzedzającym, wynika wprost z przepisów.

Podmiot, który rok wcześniej faktycznie posiadał profil niskiego ryzyka, może w kolejnym roku przejąć nowe funkcje w ramach grupy. W rezultacie opis działalności oparty na danych historycznych może stać się niezgodny z rzeczywistością. Zmiany te mogą być na tyle istotne, że ich naturalną konsekwencją powinna być również zmiana oczekiwanego poziomu rentowności na dokumentowanych transakcjach, a nawet rewizja wyboru strony badanej w analizie cen transferowych.

Należy pamiętać, że w toku kontroli organ może zweryfikować przedmiot działalności poszczególnych podmiotów na podstawie sprawozdań finansowych, stron internetowych, materiałów marketingowych, a także wywiadów przeprowadzonych z pracownikami.

W ramach opisu działalności należy również wskazać rynki geograficzne, na których podmiot powiązany faktycznie prowadzi działalność. Pominięcie rynków, na których rzeczywiście realizowane są funkcje operacyjne, może wpływać zarówno na niewłaściwy dobór podmiotów porównywalnych do analizy cen transferowych (np. analiza oparta na podmiotach działających wyłącznie w Polsce, podczas gdy operacje obejmują całą Europę), jak i na niekompletną analizę branży oraz otoczenia rynkowego. Inaczej bowiem należy oceniać sytuację konkurencyjną i warunki ekonomiczne właściwe dla Polski, a inaczej dla całego rynku europejskiego.

Sam opis rynku oraz jego analiza w kontekście strategii gospodarczej i wyników osiąganych na dokumentowanej transakcji również wymagają szczególnej staranności. Jeżeli analiza rynku wskazuje na dobrą koniunkturę, wzrost wyników osiąganych przez konkurencję oraz pozytywne perspektywy rozwoju branży, znacznie trudniej będzie obronić nierynkowo niski wynik osiągnięty na transakcji z podmiotem powiązanym poprzez odwołanie się do rzekomo trudnej sytuacji rynkowej.

Zapoznaj się z usługą Ceny transferowe
Dowiedz się więcej

Jaki wpływ ma opis strategii gospodarczej na ocenę rynkowości transakcji?

Kolejnym elementem „wstępu do dokumentacji” jest opis strategii gospodarczej. W praktyce bardzo często ma on charakter zbyt ogólny, nie jest aktualizowany przez lata, a niekiedy pozostaje niespójny zarówno z realizowanymi transakcjami wewnątrzgrupowymi, jak i z wynikami osiąganymi na transakcji.

Przykładowo, jeżeli strategia gospodarcza wskazuje na agresywną ekspansję na nowe rynki, co miałoby uzasadniać czasowo niskie marże, a w rzeczywistości grupa od wielu lat działa na tych samych rynkach geograficznych, argument „strategii wejścia” traci swoją wiarygodność. Co więcej, samo wejście na nowy rynek nie zawsze uzasadnia obniżenie marży poniżej poziomu rynkowego, zwłaszcza w przypadku podmiotów o profilu niskiego ryzyka.

Innym przykładem problematycznej strategii gospodarczej może być wskazanie istnienia podmiotu centralnie zarządzającego procesem produkcji, obejmującego m.in. centralizację zakupów i relacji z dostawcami na poziomie grupy, dostawy surowców w modelu just in time, prowadzenie działań R&D oraz zarządzanie kanałami dystrybucji, w tym centralizację magazynów wyrobów gotowych. Jeżeli następnie w dalszej części dokumentacji wskażemy, że podmiot, dla którego sporządzono dokumentację, jest producentem o rozbudowanych funkcjach i ryzykach, co miałoby uzasadniać poniesienie straty w analizowanym okresie, powstaje istotna niespójność. Taki opis w strategii wskazuje, że część kluczowych funkcji została scentralizowana na poziomie grupy, co powinno znaleźć odzwierciedlenie w profilu funkcjonalnym lokalnego producenta. W konsekwencji może się okazać, że podmiot ten nie powinien być traktowany jako producent o szerokim zakresie funkcji i ryzyk, a przyjęta strata nie znajduje wystarczającego uzasadnienia ekonomicznego.

Czy niespójności w dokumentacji lokalnej mogą przesądzić o wyniku kontroli?

Powyżej wskazane problemy dotyczą jedynie „wstępu” do dokumentacji lokalnej. Jak widać, już na tym etapie można popełnić wiele błędów, które ułatwią organom podatkowym zakwestionowanie przyjętych założeń oraz wyników osiąganych na transakcjach z podmiotami powiązanymi.

Kolejny etap, tj. analiza funkcjonalna obejmująca opis funkcji, ryzyk i aktywów poszczególnych stron transakcji, również bardzo często zawiera niespójności zarówno wewnętrzne, jak i w relacji do elementów opisanych wcześniej. Rozbieżności te mogą mieć istotny wpływ nie tylko na ocenę rynkowości poszczególnych transakcji, lecz także na ocenę ich ekonomicznego uzasadnienia.

Mając to na uwadze, warto spojrzeć na dokumentację cen transferowych nie wyłącznie jako na formalny obowiązek, lecz jako na spójny materiał dowodowy, który powinien skutecznie bronić przyjętego modelu rozliczeń w toku kontroli. Dlatego przed finalizacją dokumentacji warto przeprowadzić jej szczegółowy przegląd pod kątem logiki, aktualności oraz spójności wszystkich opisanych elementów.

Pamiętajmy, że spójność dokumentacji jest równie istotna, co jej zawartość merytoryczna. Częste błędy w lokalnej dokumentacji cen transferowych wynikają z bagatelizowania podstawowych elementów, takich jak opis przedmiotu działalności. Tego typu niedopatrzenia pozwalają organom w toku kontroli łatwo podważyć nawet rzetelnie przygotowaną analizę funkcji, ryzyk i aktywów. Jedynie pełna spójność i rzetelność dokumentu skutecznie minimalizuje ryzyko doszacowania dochodu i zapewnia podatnikowi niezbędne bezpieczeństwo.

Czytaj więcje:Ceny transferowe – trendy i ryzyka na 2026. Co będzie pod lupą KAS?

Nieoczywiste błędy w Local File – najczęstsze pytania

Jakie błędy w Local File najczęściej podważają benchmark?

Najczęściej: niespójny opis działalności/struktury vs analiza funkcjonalna, nieaktualne dane (brak zmian funkcji/ryzyk), błędny wybór strony badanej, rozbieżna narracja z wynikami finansowymi oraz zbyt ogólna strategia gospodarcza bez pokrycia w faktach oraz niespójność analizy funkcjonalnej z rzeczywistym przebiegiem transakcji.

Dlaczego spójność opisu struktury i schematu organizacyjnego jest ważna?

Bo organ wnioskuje z niej o profilu funkcjonalnym. Gdy dokumentacja wskazuje np. „producenta prostego”, a schemat pokazuje R&D, sprzedaż i zakupy, powstaje sprzeczność, która może skutkować zmianą profilu i oczekiwanej rynkowej rentowności.

Jak błąd w wyborze strony badanej wpływa na wynik analizy porównawczej?

Jeśli jako stronę badaną wskażemy podmiot z bardziej złożonymi funkcjami/aktywami/ryzykami (np. producenta z IP), benchmark może być „zbudowany na złych założeniach”. Nawet poprawne obliczenia nie obronią wniosków, gdy punkt startu jest nietrafny.

Co powinno się aktualizować w Local File, gdy zmienia się model biznesowy?

Należy zaktualizować opis działalności, rynków geograficznych, informacje o przeniesieniach funkcji/ryzyk/aktywów oraz uzasadnienie poziomu wyniku. Brak aktualizacji może sugerować, że dokumentacja jest „szablonem”, a nie dowodem zgodnym z rzeczywistością.

Jakie ryzyka niesie zbyt ogólny opis strategii gospodarczej?

Gdy strategia (np. „ekspansja na nowe rynki”) nie jest zgodna z faktami lub wynikami, traci wiarygodność i nie uzasadnia niskich marż/strat. Niespójność strategii z realnymi działaniami i profilem funkcjonalnym ułatwia organom zakwestionowanie rynkowości rozliczeń.

Porozmawiajmy o Twoich wyzwaniach

Świadczymy usługi w zakresie Ceny transferowe

Skontaktujemy się z Tobą w najbliższym dniu roboczym aby porozmawiać o Twoich potrzebach i dopasować do nich naszą ofertę.

Pole zawiera niedozwolone znaki

Nieprawidłowy format. Wprowadź twojadres@twojadomena.pl lub nr telefonu: XXXXXXXXX.

Skontaktuj się

Tomasz Szewczuk

Senior Menedżer

Skontaktuj się

Tomasz Szewczuk

Senior Menedżer

Poproś o kontakt

Niniejsza publikacja została sporządzona z najwyższą starannością, jednak niektóre informacje zostały podane w formie skróconej. W związku z tym artykuły i komentarze zawarte w „Newsletterze” mają charakter poglądowy, a zawarte w nich informacje nie powinny zastąpić szczegółowej analizy zagadnienia. Wobec powyższego Grant Thornton nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty powstałe w wyniku czynności podjętych lub zaniechanych na podstawie niniejszej publikacji. Jeżeli są Państwo zainteresowani dokładniejszym omówieniem niektórych kwestii poruszonych w bieżącym numerze „Newslettera”, zachęcamy do kontaktu i nawiązania współpracy. Wszelkie uwagi i sugestie prosimy kierować na adres jacek.kowalczyk@pl.gt.com.
Informacja o ciasteczkach

1. W ramach witryny Administrator stosuje pliki Cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.

2. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących Cookies oznacza, że będą one zapisywane na Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących Cookies w swojej przeglądarce internetowej.

3. Administrator używa technologii Cookies w celu identyfikacji odwiedzających witrynę, w celu prowadzenia statystyk na potrzeby marketingowe, a także w celu poprawnego realizowania innych, oferowanych przez serwis usług.

4. Pliki Cookies, a w tym Cookies sesyjne mogą również dostarczyć informacji na temat Twojego urządzenia końcowego, jak i wersji przeglądarki, której używasz. Zadania te są realizowane dla prawidłowego wyświetlania treści w ramach witryny Administratora.

3. Cookies to krótkie pliki tekstowe. Cookies w żadnym wypadku nie umożliwiają personalnej identyfikacji osoby odwiedzającej witrynę i nie są w nim zapisywane żadne informacje mogące taką identyfikację umożliwić.

Aby zobaczyć pełną listę wykorzystywanych przez nas ciasteczek i dowiedzieć się więcej o ich celach, odwiedź naszą Politykę Prywatności.