GrantThornton - regiony
Kiedy szkoda w spółce oznacza nadużycie, a kiedy tylko błąd? Audyt śledczy pomaga oddzielić pomyłkę, niedbalstwo i złą decyzję biznesową od celowego działania na szkodę firmy. Kluczowe są umyślność, motyw, korzyść oraz pełny kontekst zdarzeń.

Czy każda szkoda w spółce oznacza nadużycie?

W zdecydowanej większości przypadków mojej praktyki, czynnikiem inicjującym postępowanie wyjaśniające jest identyfikacja zdarzenia gospodarczego, którego wynikiem jest poniesienie przez spółkę, nawet jeszcze bliżej nieokreślonej, szkody. Ładunek emocjonalny oraz działanie w oparciu o subiektywne postrzeganie, np. postawy pracownika, czy środowiska – skłania ku błędnej na tym etapie konkluzji, że doszło do celowego oszustwa. W rzeczywistości, powstanie szkody może być również wynikiem m.in.:

  • błędu,
  • niedochowania należytej staranności,
  • rażącego niedbalstwa,
  • non-compliance,
  • złej decyzji biznesowej.

google news

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie, podatkach i księgowości! Zaobserwuj nas w Wiadomościach Google

Kiedy możemy mówić o nadużyciu?

Warunkiem koniecznym do uznania danego zdarzenia gospodarczego jako nadużycie jest umyślność. Dopiero w przypadku stwierdzenia faktycznego celowego działania osoby lub osób w wyniku którego doszło do poniesienia szkody przez spółkę, czy wspólnika możemy mówić o nadużyciu.

Kiedy możemy mówić o nadużyciu - schemat - Grant Thornton

Jednocześnie, podkreślenia wymaga fakt, że stwierdzenie umyślności zwykle bywa dużym wyzwaniem. Intencja jest zwykle nienamacalna – złożenie podpisu pod dokumentem nie przesądza, co „miał w głowie” składający podpis – mógł zatwierdzić niekorzystną umowę zarówno nie wiedząc co podpisuje (rażące niedbalstwo), czy wierząc, że umowa będzie dla spółki korzystna (zła decyzja biznesowa), jak i celowo działając na szkodę spółki (nadużycie). Pomocna w takim wypadku okazuje się np. identyfikacja sygnałów wskazujących na ryzyka, czy niekorzystność umowy, które trafiały do decydenta przed złożeniem podpisu, czy burzliwe dyskusje świadczące o ignorowaniu tych sygnałów, czy sprzeciwu innych pracowników. Tego typu obserwacje nie stanowią wprost dowodu o umyślności działania, ale mogą stanowić istotne przesłanki pozwalające uprawdopodobnić wystąpienie potencjalnego nadużycia, które wraz z innymi poszlakami pomagają w zbudowaniu pełnego obrazu sytuacji.

Należy jednocześnie zwrócić uwagę na fakt, że jeżeli osoba działała z pełną świadomością, najprawdopodobniej świadomie też ukrywała swoje prawdziwe intencje. Oszust nie działa przypadkowo – celowo szkodzi spółce i wie, jaką cenę może za to zapłacić.. W związku z powyższym, zwykle oszuści zachowują szczególną staranność, by zatrzeć jak najwięcej śladów, w szczególności umyślności ich działania. Dlatego też, proste sprawy, w których łatwo zidentyfikować szkodę i umyślność, należą do rzadkości, a ustalenie pełnego obrazu wymaga wiedzy eksperckiej i doświadczenia w tego typu sprawach.

Jak wzmocnić obraz sytuacji zbudowany poszlakowo?

W przypadku, gdy zidentyfikowaliśmy (słabsze lub mocniejsze) przesłanki świadczące o celowym działaniu pracownika, kluczową okolicznością wspierającą jest ewentualne zidentyfikowanie korzyści jaką odniosła dana osoba w związku z podjętym działaniem (lub zaniechaniem działania). Zdarzają się przypadki oczywiste – np. przekierowanie przelewu na swoje własne konto. Jednak, co do zasady, identyfikacja faktycznej korzyści jest bardziej skomplikowana – zwykle z podobnych względów co w kwestii umyślności – jeżeli ktoś działa świadomie – świadomie również chce ukryć fakt, że czerpie z danego zdarzenia korzyści. I tak, identyfikacja korzyści znów często ma charakter poszlakowy – np. poprzez identyfikację nieujawnionych wcześniej powiązań osobowych, działanie w konflikcie interesów, czerpanie korzyści w ramach nieuczciwej konkurencji, pojawiające się wątki kopert, dużej ilości gotówki. Wszelkie tego typu obserwacje uprawdopodabniają celowość, co do której powzięto wcześniej przesłanki – składając się na pełniejszy obraz sytuacji.

Jednocześnie, stwierdzenie faktycznie odniesionej korzyści nie jest warunkiem koniecznym do ustalenia popełnienia nadużycia. Ostatecznie, korzyść może mieć też formę niewymierną – zdarzają się sytuacje, w których jedyną korzyścią rozgoryczonego brakiem podwyżki, premii, awansu pracownika było wygenerowanie poważnego problemu u jego przełożonego, który np. jest ostatecznie odpowiedzialny za wszelkie przelewy wychodzące z firmy. Tak jak w przypadku samej intencji działania – nie wiemy, co ostatecznie „siedzi w głowie” osoby popełniającej nadużycie. Rolą śledczego jest jedynie stwierdzić fakty, które mogą nakierować/uprawdopodobnić jakiś motyw.

Skorzystaj z naszych usług z zakresu: Usługi śledcze
Dowiedz się więcej

Co zrobić ze zgromadzonym materiałem dowodowym?

W hipotetycznej sytuacji, gdy mamy zgromadzony materiał dokumentujący szkodę, względną umyślność, korzyść – należy postawić sobie pytanie – co z tym, zwykle obszernym materiałem zrobić. Na takie pytanie nie ma jednej odpowiedzi – wszystko zależy od:

  • siły materiału/argumentów,
  • kontekstu
  • celów jakie chce osiągnąć inicjator postępowania.

Z perspektywy stwierdzenia stanu faktycznego – wartościową częścią postępowania jest rozmowa konfrontacyjna z osobą, która miała się dopuścić nadużycia. Taka rozmowa wnosi dodatkową wartość m.in. poprzez:

  • poznanie stanowiska drugiej strony,
  • możliwość weryfikacji części wstępnych konkluzji,
  • obserwację reakcji pracownika na poszczególne fakty, z którymi jest konfrontowany,
  • uzyskanie dodatkowych istotnych okoliczności, w tym innych osób zaangażowanych,
  • przyznanie się do winy.

Należy jednak mieć na uwadze, że:

  • zwykle ma się jedną szansę na taką rozmowę (z doświadczenia, w szczególności w przypadku mocnych dowodów, drugiej rozmowy już nie będzie),
  • w przypadku planowania ew. sporu sądowego – może to być błędny krok z punktu widzenia strategii procesowej – z racji przedstawienia drugiej stronie sporu części dowodów, którymi dysponujemy.

Każdorazowo należy rozpatrzeć za i przeciw takiej inicjatywy.

Nadużycia rozprzestrzeniają się jak wirus – w środowisku, gdzie istnieje przekonanie braku konsekwencji, a wręcz niedopowiedziane przyzwolenie na nadużycia – ich skala będzie narastała. Jednocześnie należy pamiętać, że nadużycia w firmach to statystyka, a nie wypadek – w każdej organizacji mierzymy się z nimi w większym lub mniejszym stopniu. W związku z powyższym, moją zdecydowaną rekomendacją jest wyciągnięcie proporcjonalnych konsekwencji i transparentność wobec pozostałych pracowników. Czy konsekwencje skończą się na reprymendzie, działaniach dyscyplinarnych, czy krokach prawnych – wszystko zależy od danego przypadku.

FAQ – Nadużycia, oszustwa i audyt śledczy w spółce

Czy każda szkoda w spółce oznacza nadużycie lub oszustwo?

Nie. Szkoda może wynikać z błędu, niedochowania należytej staranności, rażącego niedbalstwa, non‑compliance albo złej decyzji biznesowej – bez umyślnego działania na szkodę spółki.

Co odróżnia nadużycie od zwykłego błędu lub złej decyzji biznesowej?

O nadużyciu mówimy dopiero wtedy, gdy można uprawdopodobnić umyślne, celowe działanie osoby, które prowadzi do powstania szkody po stronie spółki lub wspólnika.

Jak ustalić, czy działanie było umyślne?

Umyślność rzadko wynika z pojedynczego dowodu. Najczęściej ocenia się ją na podstawie całokształtu okoliczności, w tym dostępnych informacji, wcześniejszych ostrzeżeń oraz zachowania uczestników zdarzenia.

Dlaczego ustalenie umyślności jest tak trudne?

Intencja sprawcy nie jest bezpośrednio widoczna w dokumentach, dlatego audytor śledczy musi opierać się na poszlakach, sygnałach ostrzegawczych i pełnym kontekście zdarzeń.

Czy korzyść sprawcy musi być finansowa, aby mówić o nadużyciu?

Nie. Korzyść może mieć charakter materialny (np. pieniądze, majątek) lub niematerialny (np. „ukaranie” przełożonego, zdobycie przewagi w konflikcie), co również może wskazywać na nadużycie.

Na czym polega rola rozmowy konfrontacyjnej w audycie śledczym?

To kluczowy etap, który pozwala skonfrontować pracownika z ustalonymi faktami, zweryfikować część materiału dowodowego, zaobserwować reakcje i niekiedy uzyskać przyznanie się do winy.

Porozmawiajmy o Twoich wyzwaniach

Świadczymy usługi w zakresie Usługi śledcze

Skontaktujemy się z Tobą w najbliższym dniu roboczym aby porozmawiać o Twoich potrzebach i dopasować do nich naszą ofertę.

Pole zawiera niedozwolone znaki

Nieprawidłowy format. Wprowadź twojadres@twojadomena.pl lub nr telefonu: XXXXXXXXX.

Poproś o kontakt

Niniejsza publikacja została sporządzona z najwyższą starannością, jednak niektóre informacje zostały podane w formie skróconej. W związku z tym artykuły i komentarze zawarte w „Newsletterze” mają charakter poglądowy, a zawarte w nich informacje nie powinny zastąpić szczegółowej analizy zagadnienia. Wobec powyższego Grant Thornton nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty powstałe w wyniku czynności podjętych lub zaniechanych na podstawie niniejszej publikacji. Jeżeli są Państwo zainteresowani dokładniejszym omówieniem niektórych kwestii poruszonych w bieżącym numerze „Newslettera”, zachęcamy do kontaktu i nawiązania współpracy. Wszelkie uwagi i sugestie prosimy kierować na adres jacek.kowalczyk@pl.gt.com.
Informacja o ciasteczkach

1. W ramach witryny Administrator stosuje pliki Cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.

2. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących Cookies oznacza, że będą one zapisywane na Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących Cookies w swojej przeglądarce internetowej.

3. Administrator używa technologii Cookies w celu identyfikacji odwiedzających witrynę, w celu prowadzenia statystyk na potrzeby marketingowe, a także w celu poprawnego realizowania innych, oferowanych przez serwis usług.

4. Pliki Cookies, a w tym Cookies sesyjne mogą również dostarczyć informacji na temat Twojego urządzenia końcowego, jak i wersji przeglądarki, której używasz. Zadania te są realizowane dla prawidłowego wyświetlania treści w ramach witryny Administratora.

3. Cookies to krótkie pliki tekstowe. Cookies w żadnym wypadku nie umożliwiają personalnej identyfikacji osoby odwiedzającej witrynę i nie są w nim zapisywane żadne informacje mogące taką identyfikację umożliwić.

Aby zobaczyć pełną listę wykorzystywanych przez nas ciasteczek i dowiedzieć się więcej o ich celach, odwiedź naszą Politykę Prywatności.