fbpx

Treść artykułu

Od pewnego czasu w mediach coraz częściej mówi się o planach wprowadzenia tzw. estońskiego CIT-u. Czy wobec tego wzrośnie liczba spółek z o.o. w Polsce? Czy powinniśmy spodziewać się masowych przekształceń w spółki z o.o.?

Podatek estoński – opłaca się inwestować

Rząd zapowiada wprowadzenie nowego rozwiązania podatkowego, które ma zachęcić polskie firmy do inwestycji. Tzw. estoński CIT zakłada odejście od zasady, że opodatkowaniu podlega dochód osiągany w związku z bieżącym prowadzeniem działalności gospodarczej.  Zgodnie z estońską koncepcją, podatek jest płacony dopiero w momencie wypłaty zysku ze spółki na rzecz wspólników. Zatem tak długo, jak wypracowane przez spółkę zyski nie będą podlegały wypłatom na rzecz wspólników, nie będzie konieczności zapłaty od nich podatku. Takie rozwiązanie ma zachęcać do reinwestowania zysków przez spółki i rozwijanie polskiego biznesu. Na stronie rządowej opublikowano ostatnio ankietę w której każdy przedsiębiorca może zweryfikować, czy mógłby skorzystać z podatku estońskiego. Wdrożenie estońskiego rozwiązania w Polsce wydaje się coraz bardziej prawdopodobne. Według najświeższych informacji projekt ustawy ma trafić do konsultacji jeszcze w lipcu. Więcej pisaliśmy na ten temat tutaj.

Podatek estoński również dla spółek z o.o. powstałych w wyniku przekształcenia

Z dostępnych na stronie rządowej informacji wynika, że estoński CIT będzie przeznaczony nie tylko dla nowo utworzonych spółek z o.o. czy spółek akcyjnych, ale również dla spółek , które powstaną w wyniku przekształcenia podmiotów prowadzących obecnie działalność w innej formie prawnej. Spółki, które już prowadzą działalność w formie spółki z o.o. czy akcyjnej będą mogły skorzystać z podatku estońskiego od razu po jego wprowadzeniu, pod warunkiem spełnienia pozostałych wymagań (między innymi: zatrudnianie min. 3 pracowników, wykazywanie nakładów inwestycyjnych, przychody pasywne nie przewyższające przychodów z działalności operacyjnej).

Natomiast z podanych informacji wynika, że spółki powstałe w wyniku przekształcenia będą mogły skorzystać z estońskiego CIT w drugim roku podatkowym po przekształceniu, o ile spełnią one pozostałe warunki. Z opublikowanej ankiety wynika, że zarówno przedsiębiorcy jednoosobowi, jak również spółki osobowe (np. spółki komandytowe, spółki jawne) lub cywilne, które przekształcą się w spółkę z o.o. czy spółkę akcyjną, powinny mieć możliwość korzystania z podatku estońskiego. Warto przypomnieć, że od marca bieżącego roku przekształcenie spółki osobowej w spółkę z o.o. jest tańsze i szybsze między innymi dzięki wyeliminowaniu obowiązku badania planu przekształcenia przez biegłego rewidenta. Więcej na ten temat tutaj. Oczywiście z decyzją o przekształceniu ze względu na możliwość skorzystania z estońskiego CIT należy się wstrzymać do czasu wejścia w życie przepisów szczegółowo regulujących ten podatek.

Po przekształcenie sięgną Ci, którzy do tej pory nie myśleli o spółce

W Polsce nadal najbardziej popularną formą prowadzenia biznesu jest jednoosobowa działalność gospodarcza. Estoński CIT z pewnością zachęci przedsiębiorców do rozważenia zmiany formy prowadzenia działalności gospodarczej. Warto podkreślić, że zalet spółki z o.o. nie należy doszukiwać się wyłącznie w szansie na korzystne opodatkowanie podatkiem estońskim. W przeciwieństwie do jednoosobowej działalności gospodarczej, spółka z o.o. zapewnia bezpieczeństwo majątku prywatnego właścicieli oraz daje możliwość kompleksowego zaplanowanie sukcesji. Podjęcie decyzji o zmianie formy prawnej może być zatem dobrą okazją do uporządkowania innych odkładanych do tej pory tematów w firmie.

Podatek estoński, choć dopiero zapowiadany, budzi spore zainteresowanie przedsiębiorców. Pozostaje nam liczyć na to, że plany resortu finansów zostaną szybko zrealizowane, a polscy przedsiębiorcy będą mogli inwestować na estońskich zasadach. Możemy także przypuszczać, że tak istotna zmiana w opodatkowaniu zainteresuje wiele firm tematem przekształcenia w spółkę z o.o.

AUTOR: Magdalena Bilicka – specjalista w kancelarii prawnej Grant Thornton

Niniejsza publikacja została sporządzona z najwyższą starannością, jednak niektóre informacje zostały podane w formie skróconej. W związku z tym artykuły i komentarze zawarte w „Newsletterze” mają charakter poglądowy, a zawarte w nich informacje nie powinny zastąpić szczegółowej analizy zagadnienia. Wobec powyższego Grant Thornton nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty powstałe w wyniku czynności podjętych lub zaniechanych na podstawie niniejszej publikacji. Jeżeli są Państwo zainteresowani dokładniejszym omówieniem niektórych kwestii poruszonych w bieżącym numerze „Newslettera”, zachęcamy do kontaktu i nawiązania współpracy. Wszelkie uwagi i sugestie prosimy kierować na adres jacek.kowalczyk@pl.gt.com.

Inne artykuły z kategorii: Kancelaria prawna Zobacz wszystkie

Najczęściej czytane