Politycy koalicji rządzącej podkreślają, że nie zrezygnowali z obietnicy 60 tys. zł, ale coraz częściej mówią o wariancie etapowym, a nie jednorazowym podwojeniu kwoty wolnej.
Jak zmieniłoby się wynagrodzenie pracowników, jeśli postulat podwyższenia kwoty wolnej do 60 tys. zł wszedłby w życie ? Eksperci Grant Thornton prezentują swoje wyliczenia.
Propozycję podwojenia kwoty wolnej do 60 tys. zł składała przed wyborami Koalicja Obywatelska. W styczniu 2024 r. Ministerstwo Finansów podtrzymało, że postulat dotyczący podniesienia kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł pozostaje aktualny. Przypomnijmy, że w ramach Polskiego Ładu w 2022 roku kwota wolna wzrosła z 8 tys. zł do 30 tys. zł (przy jednoczesnym obniżeniu stawki podatkowej z 17% do 12%), ale zniesienie możliwości odliczenia od dochodu składki zdrowotnej sprawiło, że wielu podatników nie odczuło korzyści wynikających z podniesienia kwoty wolnej.
Jak w praktyce przełoży się to na wynagrodzenia netto pracowników? Eksperci Grant Thornton policzyli to na 17 przykładach, tzn. dla 17 pracowników o różnych dochodach brutto.
Wynagrodzenia netto przy kwocie wolnej 60 tys. zł
Tabela 1. Wpływ kwoty wolnej 60 tys. zł na wynagrodzenie netto

Maksymalna korzyść z podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł wyniosłaby 3600 zł w skali roku, co przekłada się na 300 zł miesięcznie. Na taką „podwyżkę” kwoty „na rękę” mogłyby liczyć osoby zarabiające powyżej 6 100 zł. Procentowo, to właśnie ci pracownicy odczuliby największą korzyść. W ich przypadku kwota netto wzrosłaby z 4 488 do 4 788, czyli o 6,68%. W przypadku osób zarabiających mniej, różnica jest mniejsza.
Tabela 2. Procentowy wzrost wynagrodzenia netto po zmianie kwoty wolnej z 30 tys. zł na 60 tys. zł

Warto jednak zwrócić uwagę, że po podwyższeniu kwoty wolnej osoby zarabiające poniżej 6100 zł brutto miesięcznie nie płaciłyby żadnego podatku, ponieważ ich dochód w całości zmieści się kwocie wolnej, a to oznacza np. brak możliwości skorzystania z ulg podatkowych Zapłacą oni jednak obowiązkowe składki na ubezpieczenia – składkę zdrowotną i ZUS (około 770-1070 zł miesięcznie w zależności od dochodów).
Przy wynagrodzeniu brutto 6100 zł przychody wyniosą w skali roku co prawda 70 200,00, ale przychody te podlegają pomniejszeniu o koszty ryczałtowe i składki ZUS, a więc podstawa opodatkowania zmniejszy się do 60 164 zł, a to oznacza, że podatek wyniesie w skali roku 20 zł.
Warto też pamiętać, że osoby zarabiające powyżej 2,5 krotność przeciętego wynagrodzenia (w 2026 r. jest to 23 550 zł) nawet bez żadnych zmian w systemie podatkowym w każdym kolejnym roku odczuwają spadek wynagrodzenia na rękę, ponieważ wraz ze wzrostem średniego wynagrodzenia w gospodarce w górę idzie górny limit składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe (z 177 660 w 2022 r. do 282 600 w 2026 r.), czyli osoby te dłużej będą odprowadzać składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe. Nie zobaczą one więc wzrostu wynagrodzenia na rękę o 300 zł, wynikającego z podwyższenia kwoty wolnej do 60 tys. zł, tak jak pracownicy o niższych zarobkach. Wyższą kwotę wolną częściowo „skonsumuje” im wyższa składka na ZUS.
Google News
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie, podatkach i księgowości! Zaobserwuj nas w Wiadomościach Google
Kwota netto a brutto po wzroście kwoty wolnej do 60 tys. zł
Najmniejszą procentowo daninę na rzecz państwa (podatki i obowiązkowe składki) po zmianach płaciliby pracownicy zarabiający od 0 do 6 tys. zł. Ich kwota netto stanowiłaby powyżej 78% kwoty brutto. Największą korzyść odniosłyby, jak już wspomniano, osoby zarabiające ok. 6 tys. zł – ich kwota netto po zmianach wzrosłaby prawie o 5 pkt procentowych, tzn. z 74% do 79%.
Przy wyższych poziomach zarobków obciążenie daninami stopniowo będzie rosło. Osoby zarabiające 10 tys. zł osiągałyby zarobki netto równe 74% (obecnie 71%), dla osób zarabiających 15 tys. zł byłoby to już 69% (obecnie 67%), a osoby z kwotą brutto na poziomie 30 tys. otrzymywałyby na rękę 61% tej kwoty a więc o 1% więcej (ale jedynie przy założeniu, że nie wzrośnie 30x krotność limitu składek ZUS ).
Tabela 3. Relacja wynagrodzenia netto do brutto przed i po zmianie kwoty wolnej z 30 tys. zł na 60 tys. zł

Wszystkie wyliczenia są przygotowane dla singla zatrudnionego na umowę o pracę, bez podwyższonych kosztów uzyskania przychodów, bez PPK, bez ulg i odliczeń.
Kwota wolna 60 tys. zł – kiedy zostanie wprowadzona?
W lipcu 2026 r. rząd podtrzymał deklarację podniesienia kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł z początku kadencji, jednak przedstawiciele Ministerstwa Finansów wskazywali, że realizacja tego zobowiązania musi uwzględniać możliwości budżetu państwa oraz stabilność finansów publicznych. Resort nie wycofał się z obietnicy, ale sygnalizował, że jej wdrożenie wymaga znalezienia odpowiednich źródeł finansowania i wypracowania rozwiązania, które nie zagrozi równowadze fiskalnej.
Jednocześnie politycy koalicji rządzącej, w tym przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej, deklarowali, że podniesienie kwoty wolnej do 60 tys. zł powinno zostać zrealizowane przed końcem obecnej kadencji parlamentu. Coraz częściej pojawiają się jednak zapowiedzi, że reforma może zostać wdrożona etapami, a nie poprzez jednorazowe podwojenie obecnej kwoty wolnej. Na koniec lipca 2026 r. nie przedstawiono jeszcze projektu rządowej ustawy ani szczegółowego harmonogramu zmian, dlatego nadal obowiązuje kwota wolna od podatku w wysokości 30 tys. zł, a termin wprowadzenia nowych rozwiązań pozostaje otwarty.