GrantThornton - regiony
Czy automatycznie wypełnione deklaracje VAT na podstawie KSeF, JPK i e-paragonów realnie uproszczą rozliczenia firm? System e-VAT może ograniczyć pracę techniczną, ale nie zastąpi oceny podatkowej przedsiębiorcy.

Czy automatycznie wypełnione deklaracje VAT będą realnym uproszczeniem?

Jedną z najgłośniejszych zapowiedzi Deregulacji 2.0 jest przygotowywanie przez administrację skarbową wstępnie wypełnionych deklaracji VAT na podstawie danych z KSeF, JPK oraz planowanego systemu e-paragonów. W założeniu przedsiębiorca otrzyma projekt rozliczenia, zweryfikuje go i zatwierdzi. Rozwiązanie ma być odpowiednikiem usługi Twój e-PIT dla podatników VAT.

Kluczowe pytanie nie brzmi jednak, czy urząd może przygotować deklarację. Bardziej istotne jest to, czy taka deklaracja będzie rzeczywiście użyteczna i w jakim zakresie pozwoli ograniczyć obowiązki podatników.

Jakie korzyści może przynieść e-VAT?

Największą wartością projektu nie jest całkowite przejęcie rozliczeń przez administrację, lecz ograniczenie najbardziej technicznych czynności związanych z przygotowaniem deklaracji.

Jeżeli dane o sprzedaży i zakupach znajdują się już w systemach państwowych, nie ma potrzeby wielokrotnego ich eksportowania, przenoszenia i ręcznego przetwarzania. KSeF, JPK i e-paragony mogą po raz pierwszy zostać wykorzystane nie tylko do kontroli, ale również do wsparcia podatnika.

Rozwiązanie może również ograniczyć część błędów technicznych wynikających z:

  • pominięcia dokumentów,
  • błędnego przypisania okresu,
  • błędów przy imporcie danych,
  • ręcznego przepisywania informacji.

Największe korzyści mogą odczuć mikroprzedsiębiorcy oraz firmy prowadzące prostą działalność krajową. Dla takich podmiotów przygotowanie dużej części deklaracji przez system może oznaczać realną oszczędność czasu i kosztów.

Dodatkowym atutem może być szybsze wykrywanie oczywistych rozbieżności i błędów, zanim staną się one przedmiotem późniejszych kontroli lub sporów podatkowych.

Jest to pierwsza próba wykorzystania infrastruktury cyfrowej budowanej przez lata nie tylko do uszczelniania systemu podatkowego, lecz także do realnego wspierania podatników.

Skorzystaj z naszych usług z zakresu: Doradztwo podatkowe
Dowiedz się więcej

Jakie są główne ryzyka automatycznych deklaracji VAT?

Największy problem polega na tym, że VAT znacząco różni się od PIT.

Administracja może posiadać informacje o:

  • kontrahencie,
  • wartości transakcji,
  • stawce VAT,
  • dacie dokumentu,

ale nie zawsze zna gospodarczy cel transakcji i sposób wykorzystania nabytych towarów lub usług.

To ma kluczowe znaczenie dla prawa do odliczenia VAT. Sama faktura nie odpowiada na pytanie:

  • czy zakup służy działalności opodatkowanej,
  • działalności zwolnionej,
  • działalności mieszanej,
  • celom prywatnym,
  • czy należy zastosować proporcję lub prewspółczynnik.

Jeszcze większe trudności pojawiają się przy:

  • transakcjach międzynarodowych,
  • imporcie usług,
  • WNT,
  • sprzedaży mieszanej,
  • korektach wieloletnich,
  • bardziej złożonych modelach rozliczeń VAT.

W takich przypadkach automatycznie wygenerowana deklaracja będzie raczej punktem wyjścia do dalszej analizy niż gotowym rozliczeniem.

Ograniczeniem może być również jakość danych źródłowych. Jeżeli informacje pochodzące z KSeF, JPK, e-paragonów i systemów księgowych będą niespójne lub błędnie sklasyfikowane, system może jedynie powielać istniejące błędy.

Warto pamiętać

Największym ryzykiem wydaje się jednak stworzenie wrażenia, że deklaracja przygotowana przez urząd nie wymaga już weryfikacji. Wszystko wskazuje na to, że odpowiedzialność za poprawność rozliczenia nadal pozostanie po stronie podatnika.

W rezultacie może pojawić się paradoks: przedsiębiorca poświęci mniej czasu na przygotowanie deklaracji, ale nadal będzie musiał ponosić pełne ryzyko podatkowe związane z jej zatwierdzeniem.

Kiedy e-VAT będzie miał realną wartość dla firm?

Projekt może okazać się sukcesem, jeśli będzie traktowany jako narzędzie wspierające podatnika, a nie zastępujące jego ocenę podatkową.

Największe szanse powodzenia daje model, w którym administracja:

  • automatycznie zbiera dane,
  • przygotowuje projekt deklaracji,
  • wskazuje potencjalne rozbieżności,

natomiast podatnik podejmuje decyzje w obszarach wymagających wiedzy biznesowej i podatkowej.

Szczególnie wartościowe byłoby rozwiązanie, które nie tylko prezentuje gotowy formularz, lecz także wyraźnie oznacza miejsca wymagające oceny podatnika, np. dotyczące prawa do odliczenia, proporcji lub szczególnych zasad rozliczeń.

Warunkiem skuteczności będzie również:

  • wysoka jakość danych,
  • spójność między KSeF, JPK i systemami księgowymi,
  • odpowiednia integracja systemów,
  • poprawna klasyfikacja transakcji.

Najlepiej rozwiązanie powinno sprawdzić się w przypadku:

  • JDG,
  • małych firm usługowych,
  • handlu detalicznego,
  • podmiotów działających głównie na rynku krajowym.

Znacznie mniejsze korzyści mogą odczuć przedsiębiorstwa prowadzące działalność międzynarodową lub stosujące zaawansowane modele rozliczeń VAT. W takich przypadkach automatyczna deklaracja pozostanie przede wszystkim narzędziem pomocniczym.

W praktyce największą wartość może więc przynieść nie pełna automatyzacja VAT, lecz automatyzacja 60–80% najbardziej technicznych czynności związanych z przygotowaniem deklaracji. To właśnie ten obszar generuje dziś największe koszty administracyjne po stronie przedsiębiorców.

Ważny fragment

Automatycznie wypełnione deklaracje VAT nie muszą całkowicie zastąpić procesu rozliczeniowego, aby odnieść sukces. Już samo ograniczenie czynności administracyjnych, zmniejszenie liczby błędów technicznych i wykorzystanie danych zgromadzonych w KSeF, JPK i e-paragonach może przynieść znaczącą wartość milionom podatników.

Jednocześnie trudno oczekiwać pełnej automatyzacji VAT. Podatek ten wymaga oceny okoliczności, których często nie da się wyczytać z samej faktury czy paragonu.

Dlatego najbardziej realistycznym scenariuszem nie jest „VAT jednym kliknięciem”, lecz stworzenie wysokiej jakości projektu deklaracji, który eliminuje pracę techniczną, pozostawiając podatnikowi kontrolę nad obszarami wymagającymi rzeczywistej oceny podatkowej. Jeżeli właśnie w tym kierunku będzie rozwijane rozwiązanie, może ono stać się jednym z najbardziej wartościowych efektów cyfryzacji polskiego systemu podatkowego.

Automatycznie wypełnione deklaracje VAT (e-VAT) – najważniejsze pytania

Czy automatycznie wypełnione deklaracje VAT zastąpią rozliczenia firm?

Nie w pełni. Projekt może ograniczyć pracę techniczną, ale podatnik nadal będzie musiał zweryfikować poprawność rozliczenia i podjąć decyzje wymagające oceny podatkowej.

Na jakich danych ma opierać się e-VAT?

Wstępnie wypełnione deklaracje VAT mają bazować na danych z KSeF, JPK oraz planowanego systemu e-paragonów. Ich jakość i spójność będą kluczowe dla skuteczności rozwiązania.

Kto może najbardziej skorzystać z automatycznych deklaracji VAT?

Największe korzyści mogą odczuć mikroprzedsiębiorcy, JDG, małe firmy usługowe, handel detaliczny oraz podmioty działające głównie na rynku krajowym.

Jakie jest największe ryzyko e-VAT?

Największym ryzykiem jest przekonanie, że deklaracja przygotowana przez urząd nie wymaga weryfikacji. Odpowiedzialność za poprawność rozliczenia nadal pozostanie po stronie podatnika.

Kiedy e-VAT będzie naprawdę przydatny?

Wtedy, gdy będzie narzędziem wspierającym podatnika: zbierze dane, przygotuje projekt deklaracji i wskaże rozbieżności, ale pozostawi podatnikowi decyzje wymagające wiedzy biznesowej i podatkowej.

Porozmawiajmy o Twoich wyzwaniach

Świadczymy usługi w zakresie Doradztwo podatkowe

Skontaktujemy się z Tobą w najbliższym dniu roboczym aby porozmawiać o Twoich potrzebach i dopasować do nich naszą ofertę.

Pole zawiera niedozwolone znaki

Nieprawidłowy format. Wprowadź twojadres@twojadomena.pl lub nr telefonu: XXXXXXXXX.

Skontaktuj się

Katarzyna Wróblewska

Partner, Doradca podatkowy

Specjalizacje

Skontaktuj się

Katarzyna Wróblewska

Partner, Doradca podatkowy

Specjalizacje

Poproś o kontakt

Katarzyna Wróblewska

Partner, Doradca podatkowy

Niniejsza publikacja została sporządzona z najwyższą starannością, jednak niektóre informacje zostały podane w formie skróconej. W związku z tym artykuły i komentarze zawarte w „Newsletterze” mają charakter poglądowy, a zawarte w nich informacje nie powinny zastąpić szczegółowej analizy zagadnienia. Wobec powyższego Grant Thornton nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty powstałe w wyniku czynności podjętych lub zaniechanych na podstawie niniejszej publikacji. Jeżeli są Państwo zainteresowani dokładniejszym omówieniem niektórych kwestii poruszonych w bieżącym numerze „Newslettera”, zachęcamy do kontaktu i nawiązania współpracy. Wszelkie uwagi i sugestie prosimy kierować na adres jacek.kowalczyk@pl.gt.com.
Informacja o ciasteczkach

1. W ramach witryny Administrator stosuje pliki Cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.

2. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących Cookies oznacza, że będą one zapisywane na Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących Cookies w swojej przeglądarce internetowej.

3. Administrator używa technologii Cookies w celu identyfikacji odwiedzających witrynę, w celu prowadzenia statystyk na potrzeby marketingowe, a także w celu poprawnego realizowania innych, oferowanych przez serwis usług.

4. Pliki Cookies, a w tym Cookies sesyjne mogą również dostarczyć informacji na temat Twojego urządzenia końcowego, jak i wersji przeglądarki, której używasz. Zadania te są realizowane dla prawidłowego wyświetlania treści w ramach witryny Administratora.

3. Cookies to krótkie pliki tekstowe. Cookies w żadnym wypadku nie umożliwiają personalnej identyfikacji osoby odwiedzającej witrynę i nie są w nim zapisywane żadne informacje mogące taką identyfikację umożliwić.

Aby zobaczyć pełną listę wykorzystywanych przez nas ciasteczek i dowiedzieć się więcej o ich celach, odwiedź naszą Politykę Prywatności.