Czy największe przedsiębiorstwa rzeczywiście będą musiały przygotować się na wyższe obciążenia podatkowe, a firmy zbliżające się do nowych progów będą musiały zmienić swoje plany budżetowe i inwestycyjne?
Co zawiera pakiet zmian podatkowych?
19 sierpnia Premier oraz Minister Finansów przedstawili założenia szerokiej reformy podatkowej, która zgodnie z zapowiedziami miałaby, przynajmniej częściowo, wejść w życie od 1 stycznia 2027 r. Proponowane rozwiązania są odpowiedzią na zmiany gospodarcze i wzrost poziomu wynagrodzeń obserwowany w ostatnich latach. Celem reformy ma być z jednej strony dostosowanie systemu podatkowego do aktualnych realiów ekonomicznych, a z drugiej utrzymanie stabilności finansów publicznych.
Największa część zapowiedzianych zmian dotyczy podatku PIT, w tym m.in. zmiany dotychczasowych progów i stawek podatkowych. Jednocześnie rząd proponuje szereg rozwiązań obejmujących przedsiębiorców oraz podatników osiągających najwyższe dochody. Z przedstawionych założeń wynika, że reforma została zaprojektowana w taki sposób, aby korzyści wynikające ze zmian w PIT były równoważone dodatkowymi wpływami budżetowymi pochodzącymi z innych obszarów systemu podatkowego. Dzięki temu cały pakiet ma zachować neutralność z perspektywy finansów publicznych.
Więcej: Nowa stawka PIT 24% i nowe progi podatkowe od 2027. WYLICZENIA
O ile wzrośnie CIT dla największych przedsiębiorstw od 2027?
Planowane zmiany obejmują w dużej mierze podatek dochodowy od osób prawnych (CIT). Rząd proponuje podwyższenie podstawowej stawki CIT z 19% do 22% dla podatników oraz podatkowych grup kapitałowych osiągających roczne przychody przekraczające równowartość 50 mln euro. Zgodnie z projektem ustawy o zastosowaniu wyższej stawki decydowałaby wartość przychodów osiągniętych w roku podatkowym bezpośrednio poprzedzającym dany rok podatkowy. Próg 50 mln euro byłby przeliczany na złote według średniego kursu euro ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski na ostatni dzień roboczy roku, w którym uzyskano te przychody Wyższa stawka miałaby objąć także jednostki składowe grup krajowych i międzynarodowych objętych ustawą o opodatkowaniu wyrównawczym (Pillar 2), osiągających przychód grupowy wynoszący co najmniej 750 mln euro.
W praktyce oznacza to, że planowana podwyżka CIT miałaby dotyczyć wyłącznie największych podmiotów, podczas gdy pozostali podatnicy nadal korzystaliby z obecnie obowiązujących zasad opodatkowania. Warto przy tym podkreślić, że wyższa stawka CIT dotyczyłaby całego dochodu podatkowego, a nie tylko nadwyżki ponad próg.
Dla zobrazowania potencjalnego wpływu zmiany można posłużyć się poniższą symulacją dla firmy, która z końcem czerwca 2026 roku zakończyła swój rok podatkowy, a z początkiem lipca rozpoczęła kolejny. Należy przy tym założyć, że dochód podatkowy stanowi 10% przychodów, a próg 50 mln euro zostanie przeliczony według średniego kursu euro NBP z dnia 30 czerwca 2026 r. wynoszącego 4,2963 zł/EUR. Granica objęcia wyższą stawką odpowiadałaby więc kwocie około 214,8 mln zł przychodów rocznie.

Na podkreślenie zasługuję jednak to, że ostateczna wysokość tego progu będzie jednak wymagała indywidualnego wyliczenia dla danej firmy i będzie zależeć od średniego kursu euro ogłaszanego przez NBP na ostatni dzień roboczy roku podatkowego, w którym firma osiągnięła przychody. Przy obecnych poziomach kursu euro można szacować, że wyniesie on około 210–225 mln zł rocznych przychodów.
Tym samym, proponowana podwyżka stawki CIT z 19% do 22% oznaczałaby wzrost efektywnego obciążenia podatkowego o 15,8% dla przedsiębiorstw objętych nowym progiem. W praktyce nawet spółki osiągające przychody jedynie nieznacznie przekraczające równowartość 50 mln euro musiałyby liczyć się ze wzrostem podatku dochodowego o kilkaset tysięcy złotych rocznie. W przypadku największych podmiotów dodatkowe obciążenie mogłoby sięgać kilku milionów złotych rocznie, co może mieć istotny wpływ na rentowność, poziom inwestycji oraz decyzje dotyczące dalszego rozwoju działalności.
Ponadto, projekt ustawy wprowadza także odrębne stawki opodatkowania dla instytucji finansowych:
- 23% – dla banków krajowych, banków zagranicznych, instytucji kredytowych oraz, w odpowiednim zakresie, podatkowych grup kapitałowych, w skład których wchodzi bank krajowy,
- 21% dla banków spółdzielczych i spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych.
google news
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie, podatkach i księgowości! Zaobserwuj nas w Wiadomościach Google
Planowana reforma CIT a konsekwencje dla przedsiębiorców
Wejście w życie omawianych zmian może mieć istotne konsekwencje dla przedsiębiorstw, które już dziś osiągają przychody kwalifikujące je do objęcia wyższą stawką CIT. W szczególności mogą one oznaczać:
- spadek zysków netto, jeśli firma nie zdecyduje się zrekompensować wyższych obciążeń podatkowych poprzez wzrost cen produktów lub usług,
- nacisk na marże dostawców,
- ograniczenie środków dostępnych na inwestycje, rozwój działalności, innowacje,
- niższy poziom zysków przeznaczanych na wypłatę dywidend dla właścicieli i akcjonariuszy,
- większą presję na optymalizację kosztów, co w niektórych przypadkach może przełożyć się na wolniejsze tempo wzrostu wynagrodzeń lub ograniczenie tworzenia nowych miejsc pracy.
Co więcej, potencjalne skutki mogą odczuć także przedsiębiorstwa, które nie przekraczają jeszcze progu 50 mln euro przychodów, ale znajdują się blisko tej granicy. W takiej sytuacji część firm może analizować wpływ dalszego wzrostu sprzedaży lub ekspansji na poziom przyszłych obciążeń podatkowych. Nie można wykluczyć, że niektóre podmioty będą rozważały zmiany organizacyjne, takie jak: podział działalności na nowe spółki czy oddziały, optymalizację struktury grupy, a nawet wstrzymanie inwestycji w Polsce na rzecz działalności w innych krajach.
Warto jednak pamiętać, że wszelkie działania restrukturyzacyjne powinny mieć uzasadnienie biznesowe i gospodarcze. Jeżeli organy podatkowe uznałyby, że ich głównym celem było wyłącznie uniknięcie wyższej stawki CIT, mogłoby to prowadzić do zwiększonego ryzyka kontroli podatkowych oraz kwestionowania przyjętych rozwiązań. Dlatego ewentualne decyzje dotyczące zmian struktury działalności powinny być poprzedzone szczegółową analizą podatkową i prawną.
Partnera Zarządzającego w Departamencie Outsourcingu
Rząd nie kryje się i wprost, w uzasadnieniu projektu, wskazuje, że celem proponowanych zmian jest zwiększenie dochodów państwa z tytułu podatku CIT. Jednocześnie podkreśla, że nawet ta nowa, wyższa stawka dla największych firm jest konkurencyjna na tle rozwiązań funkcjonujących w innych państwach. Rząd szacuje, że wyższa stawka obejmie około 4,6 tys. firm i 87 podatkowych grup kapitałowych.
Choć zmiana oznacza wzrost stawki podatku o 3 punkty procentowe, w praktyce przełoży się na zwiększenie obciążenia podatkowego o blisko 16% względem obecnych zasad opodatkowania. Według szacunków Ministerstwa Finansów, omawiana zmiana przyniesie tylko w samym 2027 roku dodatkowe 6,2 mld wpływów budżetowych.
Kluczowe znaczenie ma fakt, że o objęciu przedsiębiorcy podwyższoną stawką ma decydować poziom przychodów. Przekroczenie wspomnianego progu 50 mln euro, nawet tylko o “przysłowiową złotówkę” od razu spowoduje objęcie wyższą stawką podatkową liczoną od całości dochodu (sam podatek nadal będzie naliczany od osiągniętego dochodu). Podmioty o wysokiej rentowności odczują wzrost obciążeń znacznie mocniej niż przedsiębiorstwa funkcjonujące przy niskich marżach. W rezultacie skutki zmian mogą być bardzo różne nawet dla firm o podobnej skali działalności.
Dla największych przedsiębiorstw skutki finansowe mogą być bardzo wymierne. Przykładowo spółka osiągająca 100 mln zł dochodu podatkowego zapłaciłaby 22 mln zł CIT zamiast 19 mln zł, czyli o 3 mln zł więcej rocznie. W przypadku przedsiębiorstwa wykazującego 200 mln zł dochodu podatkowego dodatkowe obciążenie wzrosłoby już do 6 mln zł rocznie.
Warto zwrócić uwagę, że planowane zmiany będą miały wpływ na decyzje biznesowe podejmowane przez przedsiębiorców. Wyższe obciążenia oznaczają bowiem mniejszą ilość środków pozostających w firmie na inwestycje, rozwój nowych projektów, ekspansję zagraniczną czy transformację technologiczną. Dlatego w szczególności przedsiębiorstwa zbliżające się do projektowanego progu przychodowego powinny już teraz analizować potencjalny wpływ nowych regulacji na swoją sytuację finansową i plany rozwojowe.
Co więcej, firmy, których przychody roczne balansują na krawędzi progu 50 mln euro do samego początku swojego roku podatkowego nie będą pewne wg. jakiej stawki zapłacą podatek. Zgodnie z projektem ustawy próg będzie przeliczany na złote według średniego kursu euro ogłaszanego przez NBP na ostatni dzień roboczy poprzedniego roku podatkowego. Przy obecnym poziomie kursu euro można szacować, że próg ten będzie wynosił około 215 mln zł rocznych przychodów.
Pozostałe zmiany zapowiedziane przez rząd w zakresie systemu podatkowego
Pakiet zapowiadanych zmian obejmuje również, szeroko omawianą w mediach, modyfikację skali podatkowej PIT. Rząd proponuje podwyższenie pierwszego progu podatkowego ze 120 000 zł do 130 000 zł oraz wprowadzenie dodatkowej stawki podatku w wysokości 24% dla dochodów mieszczących się w przedziale od 130 000 zł do 150 000 zł. Dochody przekraczające 150 000 zł nadal byłyby opodatkowane stawką 32%. Według zapowiedzi Ministerstwa Finansów i Gospodarki rozwiązanie to mogłoby objąć około 3,5 mln podatników, a maksymalna roczna korzyść podatkowa miałaby wynieść do 3 600 zł.
Ponadto, projektowana reforma zakłada także istotne ograniczenie dostępności ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych poprzez obniżenie limitu przychodów uprawniającego do korzystania z tej formy opodatkowania z 2 mln euro do 250 tys. euro. Ponadto planowane jest podniesienie stawki daniny solidarnościowej z 4% do 5% dla osób osiągających dochody przekraczające 1 mln zł rocznie. Zapowiedzi obejmują również zmiany dotyczące preferencji IP Box, jednak na obecnym etapie nie przedstawiono jeszcze szczegółowych założeń w tym zakresie.
Podsumowanie
Obecnie przedstawione rozwiązania mają charakter zapowiedzi i nie stanowią jeszcze obowiązujących przepisów. Dla ich wejścia w życie, konieczne będzie przeprowadzenie pełnego procesu legislacyjnego. Zgodnie z deklaracjami rządu nowe regulacje miałyby obowiązywać od 2027 roku, jednak ich ostateczny kształt oraz termin wejścia w życie mogą jeszcze ulec zmianie w toku prac legislacyjnych. Tym samym, na szczegółową ocenę skutków planowanej reformy dla przedsiębiorców i podatników trzeba będzie poczekać do publikacji projektów ustaw i uzasadnień do proponowanych rozwiązań. Będziemy na bieżąco monitorować przebieg prac nad reformą oraz informować o najważniejszych zmianach i ich potencjalnym wpływie na prowadzenie działalności gospodarczej na stronie Grant Thornton.