Treść artykułu

Serwisy internetowe publicznych podmiotów wcale nie są gorzej zaprojektowane niż ich prywatnych odpowiedników – wynika z badania Grant Thornton i studia EDISONDA. W kulturze i oświacie wręcz państwo wygrywa pod tym względem z prywatnym biznesem.

Stereotyp jest dość mocny – sektor prywatny ma świetnie zaprojektowane i przyjazne dla użytkowników serwisy internetowe, tymczasem strony państwowych instytucji (urzędów, szpitali czy uczelni) są nieco przestarzałe i ciężko się na nich odnaleźć. Czy jednak tak jest rzeczywiście?

Firma audytorsko-doradcza Grant Thornton wspólnie ze studiem projektowo-badawczym EDISONDA (należącym do Grupy Grant Thornton) przebadały serwisy internetowe 25 państwowych usługodawców i porównały je z 25 analogicznymi serwisami usługodawców z sektora prywatnego. Przeanalizowały je pod kątem 10 kryteriów, które pozwalają ocenić, na ile poprawnie z punktu widzenia tzw. user experience (funkcjonalności z punktu widzenia ostatecznego użytkownika; UX) te strony są zaprojektowane, np. na ile zrozumiały jest język dla odbiorcy, czy nazewnictwo podstron jest spójne, na ile łatwo użytkownikowi odnaleźć dane kontaktowe. Pod lupę wzięliśmy podmioty z pięciu obszarów: administracji, kultury, oświaty, transportu i ochrony zdrowia.

Sprawdź User Experience Grant Thornton

Wnioski z badania są zaskakująco optymistyczne. Sektor publiczny nie tylko nie przegrywa w cyfrowym świecie z sektorem prywatnym, ale wręcz minimalnie go wyprzedza – łącznie we wszystkich badanych obszarach zdobył 2013 pkt na 2500 możliwych, a więc o 3 pkt więcej niż sektor prywatny.

Wykres: Wyniki testu User Experience 25 serwisów usługodawców z sektora publicznego i prywatnego

Źródło: Badanie przeprowadzone przez EDISONDA i Grant Thornton.

Zdecydowanie najlepiej wypadają państwowe instytucje kultury – łącznie przebadane przez nas państwowe teatry i opera uzyskały aż 438 na 500 możliwych pkt, czyli o 70 pkt więcej niż ich prywatni odpowiednicy. Opera Bałtycka w Gdańsku uzyskała wręcz niemal komplet punktów (98/100), na równi z ING Bankiem Śląskim, czym obie te instytucje wykazały, że ich serwisy mogą być wzorcem dobrze zaprojektowanego narzędzia cyfrowego.

Przemysław Polaczek

Partner Zarządzający w Grant Thornton

Ktoś może powiedzieć, że nie powinno się porównywać sektora publicznego z prywatnym, bo pierwsze działają dla obywateli, a drugie – dla zysku. My jednak uważamy, że z punktu widzenia użytkownika (nieważne czy w danej sytuacji nazwiemy go klientem, pacjentem czy petentem) to nie ma najmniejszego znaczenia, z jakiego sektora wywodzi się właściciel danego serwisu internetowego. Serwis ten w każdym przypadku powinien być dobrze zaprojektowany i nie ma powodu, żeby od sektora publicznego wymagać mniej, niż od prywatnego. Dobrze więc, że idą one łeb w łeb w procesie cyfryzacji usług.

Zobacz prezentację

Informacja prasowa

(.docx, Rozmiar: 147,39 KB)

Niniejsza publikacja została sporządzona z najwyższą starannością, jednak niektóre informacje zostały podane w formie skróconej. W związku z tym artykuły i komentarze zawarte w „Newsletterze” mają charakter poglądowy, a zawarte w nich informacje nie powinny zastąpić szczegółowej analizy zagadnienia. Wobec powyższego Grant Thornton nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty powstałe w wyniku czynności podjętych lub zaniechanych na podstawie niniejszej publikacji. Jeżeli są Państwo zainteresowani dokładniejszym omówieniem niektórych kwestii poruszonych w bieżącym numerze „Newslettera”, zachęcamy do kontaktu i nawiązania współpracy. Wszelkie uwagi i sugestie prosimy kierować na adres jacek.kowalczyk@pl.gt.com.

Inne artykuły z kategorii: User Experience Zobacz wszystkie

Usługi Grant Thornton z obszaru: Konsulting cyfrowy

Skorzystaj z wiedzy naszych ekspertów

Najczęściej czytane