Polski biznes wraca myślami do euro

Treść artykułu

Już 58 proc. szefów i właścicieli polskich firm chciałoby, aby Polska przyjęła unijną walutę. Grono to powiększyło się pierwszy raz od sześciu lat. Euro już nie takie straszne dla przedsiębiorców. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Millward Brown dla Grant Thornton, obecnie 58 proc. właścicieli i menedżerów średnich i dużych firm w Polsce twierdzi, że chciałoby, aby nasz kraj przyjął euro. To najwyższy odsetek od 2012 roku i o 16 pkt procentowych wyższy niż odnotowany przed rokiem. Wykres 1. Odsetek szefów średnich i dużych firm działających w Polsce, którzy chcieliby przyjęcia euro (w proc.) Źródło: Badanie Millward Brown dla Grant Thornton International Popularność euro wśród przedstawicieli polskich firm nadal jest daleka od rekordowego poziomu 85 proc. z 2010 roku, czyli przed wybuchem kryzysu w strefie euro, ale zmiana podejścia przedsiębiorców i menedżerów w Polsce do przyjęcia unijnej waluty jest wyraźna. Odsetek zwolenników euro wzrósł po raz pierwszy od sześciu lat, co oznacza, że trend nasilającej się niechęci do euro w polskim biznesie przełamał się.

Grzegorz Taraszkiewicz-Sirocki

Associate Partner w Grant Thornton, szef Zespołu Zarządzania Ryzykiem Finansowym

Jeszcze na początku obecnej dekady polski biznes był niemal jednomyślny – zdecydowana większość przedsiębiorców i menedżerów uważała, że przyjęcie przez Polskę euro pomogłoby ich firmom. Kryzys w strefie euro z lat 2010-2011, wywołany problemami fiskalnymi Grecji, Hiszpanii i Włoch, sprawił jednak, że polski biznes stopniowo nabierał wątpliwości i zaczął doceniać fakt posiadania przez Polskę własnej waluty.

Teraz sytuacja znowu zaczęła się odwracać. Strefa euro – przynajmniej na jakiś czas – poradziła sobie ze swoimi problemami, więc w oczach polskich firm korzyści przyjęcia euro znowu wydają się wyższe niż koszty.

Polscy przedsiębiorcy znowu doceniają euro

(.pdf, Rozmiar: 1,82 MB)

Niniejsza publikacja została sporządzona z najwyższą starannością, jednak niektóre informacje zostały podane w formie skróconej. W związku z tym artykuły i komentarze zawarte w „Newsletterze” mają charakter poglądowy, a zawarte w nich informacje nie powinny zastąpić szczegółowej analizy zagadnienia. Wobec powyższego Grant Thornton nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty powstałe w wyniku czynności podjętych lub zaniechanych na podstawie niniejszej publikacji. Jeżeli są Państwo zainteresowani dokładniejszym omówieniem niektórych kwestii poruszonych w bieżącym numerze „Newslettera”, zachęcamy do kontaktu i nawiązania współpracy. Wszelkie uwagi i sugestie prosimy kierować na adres jacek.kowalczyk@pl.gt.com.

Inne artykuły z kategorii: Raporty Zobacz wszystkie

Najczęściej czytane